ELVIS ON TOUR – w drodze po Złoty Glob

ELVIS ON TOUR
– w drodze po Złoty Glob –
(Część 5)

Mariusz Ogiegło

Do pierwszego, oficjalnego spotkania przyszłych twórców filmu z popularnym wokalistą doszło po jednym z koncertów tego ostatniego w Las Vegas. W lutym 1972 roku.

Pomimo olbrzymiego, bardzo pozytywnego wrażenia jakie Elvis wywarł na obu producentach (”… z wrażenia nie wiedzieliśmy co powiedzieć„), Robert Abel już na samym początku rozmowy zdołał przedstawić mu swoje oczekiwania względem ewentualnej dalszej współpracy. „Kręcę filmy dokumentalne i tak naprawdę interesuje mnie nie sama muzyka, ale człowiek, który ją tworzy„, wyjaśnił. „Chociaż chciałbym, żeby na taśmie znalazła się również twoja prawdziwa muzyka. Ścieżki dźwiękowe wydane do tej pory nie zrobiły na mnie najlepszego wrażenia. Jeśli opowiemy o tobie ciekawą historię to może wyjść z tego interesujący film…„.

W późniejszych wywiadach Abel nie ukrywał bowiem, że jedynymi filmami z udziałem Elvisa, na które tak naprawdę zwrócił uwagę były „Jailhouse Rock”, „King Creole” i „Flaming Star”.

Zakulisowe spotkanie podczas którego wstępnie omówiono pomysły na realizację dokumentu przebiegło w sympatycznej atmosferze. Elvis przez cały czas był w świetnym nastroju. Sporo żartował a co najważniejsze… od samego początku wydawał się być autentycznie zainteresowany realizacją nowej produkcji.

Według różnych źródeł, nie oponował nawet wówczas gdy Abel i Adidge, wyraźnie dali mu do zrozumienia, że nie podejmą się dalszej współpracy dopóki nie obieca im, że podczas zdjęć będzie zachowywał się całkowicie naturalnie (w ich opinii bowiem w „That’s The Way It Is” więcej było gry niż prawdziwego Elvisa).

Tydzień później przygotowania do realizacji filmu, który ostatecznie przemianowano na „On Tour” (tj. „W trasie”) ruszyły pełną parą. Jak pisze w swojej książce Jerry Hopkins, Pierre Adidge udał się wraz z Pułkownikiem Parkerem w trzydniowy objazd po miejscach, w których Elvis miał wystąpić w ramach kwietniowego tournee i wybrania tych, które najlepiej będą się nadawały do sfilmowania. Robert Abel pozostał w tym czasie na miejscu i zajmował się kompletowaniem ekipy filmowej oraz niezbędnego sprzętu.

Do realizacji projektu zamierzano wykorzystać jedenaście kamer firmy Eclair. Małych, dyskretnych rejestratorów wyposażonych w jedenastominutowe rolki filmu (by zachować ciągłość kamery zostały podłączone do magnetofonu, „zbierającego dźwięk i obraz ze wszystkich źródeł„).

Początek wiosennej trasy zaplanowano na środę, 5 kwietnia 1972 roku. Zanim jednak Elvis pojawił się Buffalo w zachodniej części stanu Nowy Jork, w którym miał zagrać koncert otwierający, udał się na kilka dni do Los Angeles – na krótką sesję nagraniową i próby z zespołem.

W podróży towarzyszyły mu kamery MGM…

6363 Sunset Boulevard

Według wstępnych planów, premierze filmu, podobnie jak w 1970 roku, miało towarzyszyć wydanie płyty ze ścieżką dźwiękową. Premierę albumu, zatytułowanego „Standing Room Only” zaplanowano na sierpień 1972 roku.

Pomimo jednak iż longplay pojawił się w planach wydawniczych i jak mogło się wydawać, prace nad nim były bardzo zaawansowane – nadano mu nawet numer katalogowy LSP 4762 i zatwierdzono dla niego okładkę – to ostatecznie nigdy nie ujrzał światła dziennego. Podobnie jak i lista przewidzianych na niego utworów. Do dzisiaj nie jest więc jasne czy wytwórnia RCA zamierzała zrealizować wydawnictwo stricte koncertowe, wykorzystując w tym celu materiał nagrany podczas zimowej tury występów Presleya w Las Vegas, czy też płyty nawiązującej koncepcją do wydanej dwa lata wcześniej „That’s The Way It Is”.

CDN.

CZĘŚĆ 1 / CZĘŚĆ 2 / CZĘŚĆ 3 / CZĘŚĆ 4 / CZĘŚĆ 5/ CZĘŚĆ 6/
CZĘŚĆ 7 / CZĘŚĆ 8 / CZĘŚĆ 9 / CZĘŚĆ 10 / CZĘŚĆ 11 / CZĘŚĆ 12 /

Add a Comment

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *