Najwspanialszy czas w roku… z Elvisem

Historie gwiazdkowych przebojów króla rock’n’rolla
(Część 2)

„White Christmas” to jeden z najważniejszych gwiazdkowych evergreenów bez którego dzisiaj ciężko nawet wyobrazić sobie Święta Bożego Narodzenia. Od chwili jego powstania w 1941 roku, ta piękna świąteczna ballada doczekała się co najmniej kilkudziesięciu wykonań. Niemal każdy szanujący się artysta umieszczał ją na swoich bożonarodzeniowych albumach. O „Białych Świętach” śpiewali więc niemal wszyscy, od Franka Sinatry, Deana Martina i Doris Day aż po Michaela Buble, Robbiego Williamsa i Lady Gagę.

A wszystko zaczęło się siedemdziesiąt osiem lat temu w „Świątecznej Gospodzie”. A dokładniej w filmie pod tym tytułem, do którego w 1941 roku Irving Berlin (Rosyjski imigrant, który sam nie obchodził Bożego Narodzenia ponieważ był Żydem) napisał wspomnianą piosenkę. Na ekranie wykonali ją po raz pierwszy szalenie popularny w tamtym czasie Bing Crosby oraz Martha Mears.

WHITE CHRISTMAS – BING CROSBY & MARTHA MEARS (Scena z filmu „Świąteczna gospoda”. ZOBACZ)

Wówczas mało kto zdawał sobie sprawę, że ten piękny, nostalgiczny zimowy utwór miał tak smutną historię. Dokładnie w Boże Narodzenie 1928 roku zmarł bowiem syn słynnego kompozytora a sama piosenka miała swoją światową premierę zaledwie kilka tygodni po atakach na krwawych japońskich atakach na amerykańską bazę w Pearl Harbor.
Wyemitowana po raz pierwszy w Boże Narodzenie 1941 roku na falach stacji radiowej NBC, w audycji „The Kraft Music Hall”, z miejsca stała się gigantycznym przebojem. A wydane na singlu nagranie Binga Crosby’ego (jego zarejestrowanie nie zajęło podobno więcej niż osiemnaście minut) przez dwadzieścia lat, począwszy od 1942 roku, trafiało na listę tygodnika Billboard. Na szczycie zestawienia piosenka spędziła łącznie czternaście tygodni.
Rok później, w marcu 1943 roku, film „Świąteczna gospoda” otrzymał Oscara w kategorii „najlepsza piosenka”. Właśnie za „White Christmas”.
Z kolei dziewięć lat później, w roku 1954, piosenka została nagraniem tytułowym kolejnej hollywoodzkiej produkcji z udziałem Binga Crosby’ego, „White Christmas”

WHITE CHRISTMAS – BING CROSBY (Scena z filmu „White Christmas”. ZOBACZ)

Od tamtej pory ballada o „Białych Świętach” stała się jednym z najczęściej wykonywanych świątecznych utworów wszech czasów.

WHITE CHRISTMAS – MICHAEL BUBLE & BING CROSBY (Scena z programu TV „Home For Christmas”. ZOBACZ)

Piętnaście lat po światowej premierze przeboju Irvinga Berlina, 6 września 1957 roku, swoją wersję nagrał również Elvis Presley. Kilka tygodni później wydawnictwo RCA Victor umieściło ją na jego pierwszym gwiazdkowym longplayu „Elvis’ Christmas Album”.
Wykonanie Presleya bliższe było jednak nagraniu grupy The Drifters. „Zrobiliśmy ‚White Christmas’ ale nie sądzę, żeby Bing Crosby to docenił„, skwitował w jednym z wywiadów Elvis. „Dodaliśmy do tego trochę rytmu i teraz renifery się przy tym kołyszą„.

WHITE CHRISTMAS – ELVIS PRESLEY (Oryginalne wykonanie z 1957 roku. POSŁUCHAJ)

Swoją wersją Elvis uruchomił prawdziwą lawinę krytyki. A jednym z jej najsilniejszym głosów okazał się natomiast sam Irving Berlin, który po tym jak usłyszał swoją piosenkę zaśpiewaną przez Presleya nazwał ją „profanacją i parodią pieśni neopogańskich” a następnie zażądał od swoich współpracowników by obdzwonili wszystkie działające na terenie USA stacje radiowe i zabronili nadawania w nich „White Christmas” w wykonaniu Elvisa.
Na szczęście większość rozgłośni zignorowała te żądania a „White Christmas” w wersji Elvisa (podobnie jak i cały jego pierwszy gwiazdkowy album) od ponad pół wieku uprzyjemnia nam każde grudniowe święta.

 

(Opracowanie: Mariusz Ogiegło. Źródła: David Neale/CountryLiving.com/Wikipedia/KeithFlynn)

Add a Comment

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *