„The King Is Gone” – w 41.rocznicę śmierci Elvisa Presleya

Czym żyła amerykańska prasa kilka godzin po śmierci króla rock’n’rolla?

Kolejna trasa koncertowa Elvisa Presleya miała wystartować 17 sierpnia 1977 roku. Nieoficjalnie mówiło się, że piosenkarz przygotował na jej potrzeby kilka nowych piosenek. Na estradzie miał też pojawić się w zupełnie nowym kostiumie. Tuż po zakończeniu tego tournee, na które bilety, podobnie jak na każde poprzednie, rozeszły się w okamgnieniu chciał ruszyć z serią występów do Europy. Mówił o tym często swoim współpracownikom i najbliższym – szczególnie intensywnie od dnia w którym zakupił samolot Lisa Marie.

Wszystko jednak rozsypało się niczym przysłowiowy domek z kart gdy 16 sierpnia 1977 roku najpierw Memphis, później całe Stany Zjednoczone a następnie cały świat przytłoczyła tragiczna wiadomość – Elvis Presley nie żyje! To było dokładnie czterdzieści jeden lat temu.

Na śmierć idola pokoleń, ikonę muzyki, aktora, człowieka, który dał światu rock’n’rolla natychmiast zareagowały media na całej kuli ziemskiej. Amerykańska prasa, największe tytuły, zmieniały pierwsze strony, drukowały specjalne dodatki poświęcone Elvisowi i wydarzeniom z gorących sierpniowych dni w Memphis. Temat nie schodził z pierwszych stron gazet przez wiele miesięcy. Dzisiaj, w czterdziestą pierwszą rocznicę śmierci Elvisa, pomyślałem, że pokażę Wam choćby garstkę tego o czym napisałem powyżej. Oto kilka przykładów na to co działo się na kilka godzin po śmierci Elvisa Presleya w amerykańskiej prasie…

THE TYLER COURIER TIMES (16 sierpnia 1977)
W popołudniowym wydaniu gazety The Tyler Courier Times z 16 sierpnia 1977 roku publikowanej w Tyler w Teksasie Jeanie Shanahan w bardzo mocnych słowach opisała rozgrywające się wydarzenia. W swoim artykule pisała: „Od chwili śmierci Elvisa Presleya we wtorek popołudniu na miejscu panuje nastrój zadumy, który być może był najlepszą rzeczą jaką Król rock’n’rolla mógł zrobić – ostatni wielki akt aby zapobiec dalszemu upadkowi jednemu z największych anachronizmów – 42 letniej gwiazdy„.

NEWS MESSENGER (17 sierpnia 1977)
W artykule „Elvis zmarł w wieku 42 lat” umieszczonym na pierwszej stronie gazety News Messenger z 17 sierpnia 1977 roku wydawanej w Marshall w Teksasie napisano: „Fani byli i ówcześni, młodzieńcy i ich matki w średnim wieku zgromadzili się dziś u progu domu Elvisa Presleya nie po to by krzyczeć i by go dopingować ale po to by go opłakiwać. Ich król umarł„.

THE HUSTON POST (17 sierpnia 1977)
W porannym wydaniu gazety The Huston Post z 17 sierpnia 1977 na pierwszej stronie także zamieszczono artykuł poświęcony tragicznym wydarzeniom z poprzedniego dnia. W tekście zatytułowanym „Elvis nie żyje. Niewydolność serca stwierdzona u króla rock’n’rolla” można było przeczytać: „Elvis Presley, dzierżący tytuł króla rock’n’rolla, który dwie dekady temu na zawsze zmienił oblicze muzyki wykrzykując ‚you ain’t nothin’ but a hound dog’ zmarł w swojej posiadłości we wtorek w wyniku ‚zaburzeń bicia serca’„.

THE DALLAS MORNING FRESH (19 sierpnia 1977)
Wydawana w Dallas w Teksasie gazeta The Dallas Morning Fresh w piątkowym wydaniu, z 19 sierpnia 1977 roku, całą pierwszą stronę poświęciła Elvisowi i jego ostatniej drodze.  W krótkim tekście „Piosenkarz odizolował się w posiadłości” można było przeczytać m.in.: „Elvis Presley został schwytany w pułapkę własnego sukcesu, był więźniem rock’n’rolla. Sam zamknął się w liczącej osiemnaście pokoi rezydencji w Memphis otoczony przez krąg swoich zwolenników i jeszcze mniejszy krąg bliskich mu przyjaciół. Nie mógł z niej wyjść publicznie by pójść do kina, pograć czy choćby zjechać w dół ulicy coś zjeść„.

NATIONAL ENQUIRER (6 i 20 września 1977)
Gazeta Nationa Enquirer we wrześniu 1977 roku jako jedna z pierwszych dotarła i opublikowała na swoich łamach ostatnie fotografie Elvisa Presleya. Na pierwszych stronach znalazły się legendarne dzisiaj fotografie Elvisa wjeżdżającego do Graceland na kilka godzin przed śmiercią (po wizycie u dentysty) oraz zdjęcie wykonane w trumnie.

MIDNIGHT GLOBE (6 września 1977)
Z kolei w gazecie Midnight Globe, w jej wrześniowym wydaniu z 1977 roku ukazał się tekst, w którym fani mogli dowiedzieć się m.in tego jak brzmiały ostatnie słowa Elvisa wypowiedziane do jego byłej żony, Priscilli Presley.

Powyższe tytuły, to jedynie maleńka garstka, skromna ilustracja tego w jaki sposób świat zareagował na stratę Elvisa Presleya.

 

 

 

(info: Mariusz Ogiegło. Zdjęcia: materiały prywatne Mariusz Ogiegło)

Add a Comment

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *